Jeden dzień, wiele zdarzeń. Jak rozwój enova365 uporządkował złożony proces ewidencji czasu pracy w instytucji sektora finansowego?
- Duża instytucja z sektora finansowegoKlient
- Usługi finansoweBranża
- PolskaKraj
- enova365 – Ewidencja i rozliczanie czasu pracyRozwiązanie
- 6 miesięcyCzas trwania

Opis projektu - rozwój enova365 w obszarze czasu pracy
Projekt rozwoju enova365 realizowany dla dużej instytucji z sektora finansowego, zatrudniającej ponad 3000 pracowników, koncentrował się na usprawnieniu ewidencji i rozliczania czasu pracy. W ciągu sześciu miesięcy prace objęły 15 wzajemnie powiązanych procesów, w tym obsługę delegacji, pracy zdalnej, wyjść prywatnych, nadgodzin i wniosków godzinowych.
W organizacji o takiej skali wyzwaniem jest nie tylko prawidłowa obsługa poszczególnych zdarzeń pracowniczych, lecz także spójność danych między kalendarzem, ewidencją obecności i rozliczeniami. Zmiana w jednym procesie może wpływać na kilka innych. Dlatego punktem odniesienia musiał być cały przebieg dnia pracy, a nie pojedynczy formularz czy wniosek.
Jak wygląda to w praktyce? Wystarczy przyjrzeć się jednemu dniowi pracownika.
Pracownik rozpoczyna dzień zdalnie. W ciągu dnia wychodzi prywatnie, później jedzie w delegację, a po jej zakończeniu pracuje dłużej niż wynika to z harmonogramu.
Każde z tych zdarzeń jest zrozumiałe osobno. Złożoność pojawia się wtedy, gdy wszystkie dotyczą tego samego dnia i wpływają na tę samą ewidencję czasu pracy.
Wyzwanie - jak zapewnić spójną ewidencję czasu pracy w enova365?
Pojedyncze zgłoszenia użytkowników nie oddawały pełnej złożoności procesu. Dopiero zestawienie ich ze sobą pokazało, jak silnie powiązane są zdarzenia rejestrowane w enova365.
Początkowo potrzeby dotyczyły konkretnych procesów: delegacji, list obecności, pracy zdalnej, nadgodzin czy wniosków godzinowych. Szybko jednak okazało się, że nie można ich rozwijać niezależnie.
Zmiana sposobu obsługi delegacji wpływała na obecność. Korekta godziny rozpoczęcia pracy mogła zmienić sposób rozliczenia nadgodzin. Możliwość rejestrowania kilku zdarzeń jednego dnia wymagała z kolei ustalenia, kiedy naprawdę występuje kolizja.
W takim momencie lista pojedynczych zmian przestaje wystarczać. Potrzebny jest wspólny model, który określi, jak system powinien interpretować cały przebieg dnia pracownika.
Od pojedynczych wniosków do spójnego rozliczania czasu pracy
Na poziomie pojedynczych zgłoszeń oczekiwania były konkretne i zrozumiałe. Ich realizacja wymagała jednak sprawdzenia, co zmieni się w pozostałych elementach ewidencji czasu pracy.
Pracownik powinien móc złożyć kilka wniosków tego samego dnia. Delegacja obejmująca kilka godzin powinna zostać prawidłowo uwzględniona w ewidencji. Wyjście prywatne nie powinno powodować błędnego naliczenia obecności. Nadgodziny powinny wynikać z rzeczywiście przepracowanego czasu.
Każdy z tych tematów można potraktować jako osobny development. Tyle że bardzo szybko pojawia się pytanie: co wydarzy się w pozostałych procesach po wprowadzeniu tej zmiany?
Właśnie wtedy analiza zaczyna mieć większe znaczenie niż sama implementacja. Zamiast odpowiadać wyłącznie na pytanie, jak zmienić konkretną funkcję, trzeba najpierw ustalić, z jakimi innymi elementami systemu jest ona powiązana.

Rozwiązanie i przebieg projektu - analiza scenariuszy i rozwój enova365
Zespół BPX przyjął podejście oparte na analizie rzeczywistych scenariuszy pracowniczych. Zamiast zaczynać od listy modyfikacji, sprawdzano, jak kolejne zdarzenia wpływają na ewidencję i rozliczanie czasu pracy.
Takie podejście pozwalało ustalić nie tylko zakres zmiany, lecz także jej konsekwencje dla powiązanych funkcjonalności.
W analizowanym projekcie nie ograniczaliśmy się do pojedynczego wniosku. Odtwarzaliśmy cały dzień pracownika: od momentu rozpoczęcia pracy, przez kolejne zdarzenia, aż po zamknięcie czasu pracy i jego późniejsze rozliczenie.
1 SCENARIUSZ Co rzeczywiście dzieje się w ciągu dnia? | 2 ZALEŻNOŚCI Na jakie procesy i dane wpływa zmiana? | 3 REGUŁY Jakie zasady powinny działać wspólnie? | 4 TESTY Czy zmiana działa również w połączeniu z innymi zdarzeniami? |
Dzięki temu część pozornie niezależnych problemów zaczęła układać się w jeden obraz.
Dopiero na tej podstawie można było określić reguły rozwiązania.
W jednym miejscu potrzebna była dodatkowa walidacja. W innym zmiana przebiegu procesu. Jeszcze gdzie indziej konieczne było ponowne przeliczenie danych na podstawie informacji zapisanych już wcześniej w systemie.
Istotne było jednak to, aby zmiany nie powstawały jako niezależne wyjątki. Każda z nich musiała pasować do wspólnej logiki całego procesu.
Najlepiej widać to na konkretnych przykładach. W każdym z nich problem zaczynał się od pozornie prostej operacji, ale jego rozwiązanie wymagało uwzględnienia innych zdarzeń z tego samego dnia.

Wnioski godzinowe w enova365 - jak rozpoznawać rzeczywiste kolizje
Przykładem zależności wymagającej precyzyjnej walidacji są wnioski dotyczące zdarzeń godzinowych.
Pracownik korzysta z opieki nad dzieckiem od 9:00 do 11:00, a później odpracowuje wcześniejsze wyjście prywatne między 15:00 a 17:00.
Oba zdarzenia dotyczą tego samego dnia. Nie oznacza to jednak, że ze sobą kolidują.
Jeżeli system analizuje wyłącznie datę, drugi wniosek może zostać zablokowany. Jeżeli bierze pod uwagę rzeczywiste przedziały czasu, może prawidłowo rozpoznać, że oba zdarzenia mogą funkcjonować obok siebie.
Nie chodziło więc o dodanie wyjątku dla jednego formularza. Potrzebna była bardziej uniwersalna zasada: tam, gdzie proces jest godzinowy, sama zgodność dat nie wystarcza do stwierdzenia konfliktu.
Takie podejście można później zastosować również w kolejnych scenariuszach.
Rozróżnienie wspólnej daty i rzeczywistego nakładania się godzin było jednym z przykładów tego, jak precyzyjna reguła może zastąpić doraźne ograniczenia formularza. W innych procesach równie istotne okazywało się ustalenie, jaki czas faktycznie został przepracowany.
Wyjścia prywatne – ewidencja faktycznego przebiegu dnia
W przypadku wyjść prywatnych istotne jest nie tylko ustalenie przedziału nieobecności, lecz także prawidłowe odtworzenie pozostałego czasu pracy.
Pracownik rozpoczyna pracę o 8:00. O 12:00 wychodzi na dwie godziny, a następnie wraca i kontynuuje pracę.
8:00–12:00 PRACA | 12:00–14:00 WYJŚCIE PRYWATNE | 14:00–16:00 DALSZA PRACA |
Samo zarejestrowanie wyjścia nie wystarcza. System musi znać także rzeczywistą godzinę rozpoczęcia pracy. W przeciwnym razie może oprzeć się na harmonogramie i zbudować błędny obraz dnia.
A to wpływa już nie tylko na kalendarz. Może zmienić rozliczenie normy, nadgodzin i późniejszą ewidencję.
Dlatego przy analizie nie zatrzymujemy się na miejscu, w którym użytkownik wykonuje daną operację. Sprawdzamy również, gdzie te same dane będą wykorzystane później.
Zapis wyjścia prywatnego jest więc tylko jednym etapem. O poprawności rozwiązania decyduje również to, czy pozostałe dane pozwalają właściwie odtworzyć czas pracy przed wyjściem i po powrocie. Podobne zależności pojawiają się przy delegacjach obejmujących część dnia.

Delegacje w enova365 - powiązanie z obecnością i rozliczeniem czasu pracy
Jeszcze więcej zależności pojawia się przy delegacjach. Delegacja może trwać cały dzień, ale równie dobrze może rozpocząć się po kilku godzinach zwykłej pracy. Może też zakończyć się wcześniej, po czym pracownik wraca do swoich obowiązków.
W takim przypadku samo oznaczenie dnia jako „delegacja” nie opisuje rzeczywistego przebiegu pracy.
Znaczenie ma godzina rozpoczęcia i zakończenia wyjazdu, ale również to, co wydarzyło się przed nim i po nim.
Jeżeli delegacja obejmuje tylko część dnia, pozostały czas również trzeba odpowiednio rozliczyć.
Jeśli po powrocie pracownik kontynuuje pracę i przekracza normę, pojawia się kolejna zależność – nadgodziny.
Dlatego delegacji nie można było dalej analizować jako całkowicie oddzielnego procesu. Musiała zostać osadzona w szerszej logice czasu pracy. Dopiero wtedy można było określić jej zachowanie w połączeniu z obecnością, innymi zdarzeniami i późniejszym rozliczeniem dnia.
Nadgodziny – dlaczego liczy się cały przebieg dnia?
Pracownik zgłasza pracę od 16:00 do 18:00. Na pierwszy rzut oka mamy dwie godziny czasu nadliczbowego. Nie zawsze.
Najpierw trzeba wiedzieć, co wydarzyło się wcześniej. Czy pracownik przepracował pełną normę? Czy korzystał z częściowego urlopu? Czy część dnia obejmowała delegacja? Czy miał wyjście prywatne? Jaka jest jego dobowa norma czasu pracy?
Bez tego kontekstu system zna godziny, ale nie ma jeszcze pełnej informacji potrzebnej do ich zakwalifikowania.
Dlatego proces nadgodzin musi korzystać z danych o rzeczywiście rozliczonym czasie pracy, a nie funkcjonować obok niego. Poszczególne procesy nie mogą posiadać własnych, niezależnych wersji tego samego dnia pracownika.
Te cztery przykłady pokazują różne źródła złożoności: nakładające się przedziały czasu, rzeczywiste godziny obecności, częściowe delegacje oraz kwalifikację nadgodzin. Wspólny pozostaje jeden warunek: informacje z poszczególnych procesów muszą być interpretowane w odniesieniu do całego dnia pracy.

Jednolite zasady ewidencji i rozliczania czasu pracy
W pewnym momencie projekt zaczyna więc wyglądać inaczej. Nie chodzi już o to, aby każdemu zgłoszeniu przypisać osobną poprawkę. Punktem odniesienia staje się rzeczywisty przebieg dnia pracownika.
Każde kolejne wymaganie można wtedy sprawdzić według podobnego schematu:
| Co już znajduje się w kalendarzu? | Czy znamy godzinę rozpoczęcia pracy, nieobecność albo inne aktywności? |
| Jakiego czasu dotyczy nowe zdarzenie? | Czy faktycznie nachodzi na wcześniejsze wpisy? |
| Jak wpływa na normę? | Czy jest czasem pracy, nieobecnością, czy zdarzeniem rozliczanym według innych zasad? |
| Co wydarzy się po nim? | Czy pracownik kontynuuje pracę, kończy dzień, czy może powstać czas nadliczbowy? |
| Gdzie informacja trafi dalej? | Do kalendarza, procesu akceptacji, płac, raportu czy karty ewidencji czasu pracy? |
Takie uporządkowanie pozwala oceniać nowe wymagania w odniesieniu do reguł całego rozwiązania, zamiast za każdym razem projektować kolejny wyjątek.
Aby wspólne reguły mogły zostać prawidłowo wdrożone, trzeba było przełożyć je na jednoznaczne wymagania. Ogólne oczekiwanie użytkownika nie zawsze wskazuje, jak system powinien zachować się przy połączeniu kilku zdarzeń — dlatego tak ważne stały się konkretne scenariusze.
Analiza wymagań w enova365 – od opisu wniosku do scenariusza pracownika
Przy tak powiązanych procesach znaczenie ma precyzja formułowania wymagań.
Zdanie „pracownik powinien móc złożyć kilka wniosków jednego dnia” pozostawia sporo miejsca na interpretację. Znacznie więcej mówi konkretny scenariusz:
pracownik rozpoczyna pracę o 8:00, od 10:00 do 12:00 korzysta z opieki, następnie wraca do pracy, a od 16:00 do 18:00 pracuje w nadgodzinach.
W takim układzie od razu można sprawdzić, jakie przedziały pojawią się w kalendarzu, czy zachowana jest norma i od którego momentu rzeczywiście może rozpocząć się czas nadliczbowy.
Tak samo jest z delegacją. Sama informacja o wyjeździe nie wystarcza. Znaczenie ma jego początek, zakończenie, praca przed wyjazdem i po powrocie oraz sposób rozliczenia poszczególnych etapów.
Precyzyjny opis scenariusza ogranicza ryzyko rozbieżnej interpretacji tego samego wymagania przez klienta, konsultanta i programistę.
Tak przygotowane scenariusze pełniły również praktyczną funkcję w testach: pozwalały sprawdzić, czy uzgodnione zasady działają nie tylko osobno, ale także w połączeniu z innymi zdarzeniami.

Testy - sprawdzenie zmian w całym procesie czasu pracy
Zmiana mogła działać poprawnie w jednym formularzu, a mimo to powodować nieprawidłowości w kalendarzu lub raporcie. Dlatego weryfikacja obejmowała nie tylko działanie funkcjonalności, ale też jej konsekwencje w kolejnych etapach procesu. W projekcie przygotowano ponad 200 przypadków testowych.
Implementacja jest tylko jednym z etapów. Jeżeli zmiana pozwala na kilka zdarzeń jednego dnia, test nie może zakończyć się na poprawnym zapisaniu drugiego wniosku.
Jak oba zdarzenia wyglądają później w kalendarzu?
Co stanie się po anulowaniu jednego z nich?
Czy norma nadal zostanie policzona prawidłowo?
Jak zmieni się rozliczenie nadgodzin?
Co pojawi się na końcu w raporcie?
Właśnie takie scenariusze łączone mają największe znaczenie w testach dużych zmian. Pojedyncza funkcja może działać prawidłowo. Problem często pojawia się dopiero wtedy, gdy spotka się z inną funkcją, która również działa prawidłowo, ale korzysta z tych samych danych.
Dlatego testujemy nie tylko zmianę. Testujemy jej miejsce w całym procesie.
Weryfikacja nie kończyła się więc na poprawnym działaniu wniosku. Obejmowała także wynik, który użytkownik i dział HR otrzymują po przejściu zdarzenia przez kolejne etapy obsługi czasu pracy.
Karta ewidencji czasu pracy – końcowa weryfikacja spójności danych
Dobrym sprawdzianem całego rozwiązania jest karta ewidencji czasu pracy. To na niej powinien pojawić się ostateczny obraz dnia.
Jeżeli pracownik miał kilka różnych zdarzeń, ewidencja powinna odzwierciedlić to, co rzeczywiście się wydarzyło. Wyjścia prywatne, delegacje, dyżury czy nieobecności godzinowe nie mogą funkcjonować wyłącznie w swoich formularzach. Muszą być spójne również na końcu procesu.
Równie ważne jest to, czego ewidencja nie powinna pokazywać. Zaplanowana praca na dzień przyszły nie jest jeszcze pracą wykonaną.
Końcowy raport nie funkcjonuje zatem w oderwaniu od pozostałych etapów. Jego poprawność zależy od jakości i spójności danych zgromadzonych wcześniej w procesie.

Korzyści dla klienta - ponad 50% mniej ręcznych korekt kalendarzy
Najbardziej wymiernym rezultatem projektu było ograniczenie o ponad 50% liczby ręcznych korekt kalendarzy pracowników wykonywanych przez HR. Wynik dotyczy właśnie tych korekt, a nie całkowitego nakładu pracy działu kadr. Zmiany pozwoliły też uporządkować sposób obsługi powiązanych zdarzeń oraz poprawić spójność danych wykorzystywanych na kolejnych etapach ewidencji i rozliczeń.
To istotne szczególnie w organizacji zatrudniającej kilka tysięcy osób: prawidłowe rozpoznanie zdarzeń już na etapie ich rejestrowania ogranicza potrzebę późniejszego ręcznego wyjaśniania i poprawiania kalendarzy.
Wnioski z projektu – jak rozwijać procesy HR w enova365?
Jedna walidacja albo dodatkowe pole nadal mogą być niewielką modyfikacją. Sytuacja zmienia się wtedy, gdy kolejne potrzeby zaczynają korzystać z tych samych danych i wpływać na siebie nawzajem.
Rozwiązanie jednego problemu bez uwzględnienia pozostałych zależności może wówczas prowadzić do powstania następnego.
To jest moment, w którym backlog przestaje być listą niezależnych punktów. Trzeba zacząć szukać wspólnej logiki.
W analizowanym przypadku takim wspólnym mianownikiem był rzeczywisty przebieg dnia pracownika. To on pozwolił uporządkować zdarzenia, walidacje, zależności oraz późniejsze rozliczenie.
Efektem nie musi być przy tym kolejny przycisk czy formularz.
Istotną wartością projektu było również ograniczenie czynności, które wcześniej wymagały dodatkowej pracy użytkowników i działu HR.
Użytkownicy nie usuwają poprawnego wpisu tylko po to, aby dodać kolejny,
nie proszą HR o ręczną korektę kalendarza,
nie odtwarzają przebiegu dnia z kilku niezależnych dokumentów.
Osoba akceptująca dostaje więcej kontekstu, a HR i płace korzystają z danych uporządkowanych już wcześniej w procesie.
Przy dużej skali właśnie takie zmiany mają największe znaczenie.
Podsumowanie – spójna ewidencja czasu pracy zaczyna się od jednego dnia
Czas pracy dobrze pokazuje, jak z kilku pozornie niewielkich potrzeb może powstać znacznie większy projekt.
Delegacja, wyjście prywatne, praca zdalna czy nadgodziny to osobne zdarzenia. Dopiero ich połączenie pokazuje, jak wiele zależy od wspólnych reguł systemu.
Wtedy najważniejsze pytanie przestaje brzmieć: „jak dodać kolejną funkcję?”. Znacznie ważniejsze jest ustalenie, jakie zasady powinny obowiązywać w całym procesie, aby następna potrzeba nie oznaczała konieczności tworzenia kolejnego wyjątku.
Dobrze zaprojektowane rozwiązanie nie usuwa złożoności biznesu. Porządkuje ją.
A użytkownik powinien widzieć przede wszystkim efekt: system, który pozwala odwzorować rzeczywisty przebieg jego dnia bez konieczności rozumienia wszystkich zależności działających w tle.
Tutaj znajdziesz wsparcie eksperckie enova365
Zobacz inne case studies
Pełna transformacja SAP S/4HANA Private Cloud dla jednej z czołowych europejskich grup chemicznych
Inteligentna klasyfikacja produktów z wykorzystaniem AI
Studium wdrożenia SAP
Wdrożenie systemu z AI w NOXA Insurance
Odkryj nasze możliwości
20+ lat doświadczenia
Od 2006 roku pomagamy Klientom wdrażać i rozwijać systemy oraz aplikacje, które usprawniają procesy biznesowe. Dzięki naszemu know-how nasi Partnerzy mogą w pełni wykorzystać technologie przyszłości.
1000+ zrealizowanych projektów
Do każdego projektu podchodzimy indywidualnie. Wykorzystujemy technologie usprawniające funkcjonowanie i zarządzanie przedsiębiorstwem. Wspólna realizacja każdego projektu przybliża naszych Klientów do osiągnięcia perfekcji w zarządzaniu nowoczesną organizacją.
500+ pracowników
Mamy odpowiedni zespół doświadczonych i wykwalifikowanych ekspertów z wielu dziedzin. Konsultantów, analityków, programistów oraz PM-ów. Z sukcesem realizujemy nawet najbardziej złożone projekty, które przyspieszają rozwój organizacji na całym świecie.
50+ krajów, w których przeprowadzaliśmy wdrożenia
W oparciu o nasze unikalne kompetencje realizujemy innowacyjne projekty na całym świecie. Zdobywamy kolejne rynki i chętnie wchodzimy w nowe obszary. Kompleksowe podejście pozwala nam zapewnić rozwój firm z wielu sektorów i branż.
Skontaktuj się z nami
Porozmawiajmy! Interesują Cię nasze rozwiązania? Nasi eksperci odpowiedzą na wszystkie Twoje pytania.



